Wszystkie wpisy, których autorem jest administrator

Caracale

Odleciały Caracale.
Antek się nie martwi wcale.
Dudzie trochę zrzedła mina,
ale liczy na Putina.

Kaczyński odstrzelił Tuska,
więc już nie da mu całuska.
Z sojuszników, prócz Orbana,
pozostanie tylko Ghana.

Wystraszyły się pisiory.
Czyżby był Kaczyński chory?
Nie, on zdrowy jest niestety.
To walnęły w PiS kobiety,
bo nie chciały ciemnogrodu.
Duży szacun dla Narodu!

Waszczykowski – dyplomata,
brak mu chyba w mózgu płata,
więc obraził wszystkie panie.
Lepiej niech się puknie w banię.
U Szydło na dywaniku
przyznał, że ma mózg w zaniku.

Debata

Amerykańska debata
ciekawostką jest dla świata.
Trump to gwiazda kabaretu.
Nie brakuje mu tupetu.

Bomba z Trumpem już nam tyka.
Trzeba z nim do psychiatryka!
By tam trafił, niech go skłoni
fakt, że trafi tam Antoni.

Anodina się zgodziła
(babka to niezwykle miła),
na odwiedziny Komisji –
przełom w Berczyńskiego misji!

I odleciał Szałamacha
z szybkością półtora macha.
Odszedł na własne życzenie –
sytuacja jak marzenie!
Czyżby miał być w KNF-ie?
Uchowaj Święty Józefie!

Kaczyńskiego „pomazańcy”
wyglądają jak skazańcy.
Szydło oraz Morawiecki
wdrożą nam system sowiecki.

Duża flacha

Pan minister, ten od skarbu,
mało, co nie dostał garbu –
tak spracował się w resorcie,
że już biegać chce po korcie.
Za sukcesy dostał kopa,
ale nie żal zbytnio chłopa.

A Misiewicz się wyrypał,
choć go broni wciąż pryncypał.
Ile jeszcze Misiewiczy
jest w terenie? – Nikt nie zliczy.
Gdy podliczysz Jackiewiczów,
wynik wyślij na Berdyczów.

Kto wykryje spisek w PiS-ie,
niech poinformuje misie.
Misie – znaczy Misiewicze.
Na ich pryncypialność liczę!

Jest zdrada dyplomatyczna –
nowa PiS-u to wytyczna.
Katastrofa z winy Tuska!
Wszak nie mogła to być brzózka.
Ekshumacja Tupolewa
wykaże niewinność drzewa.

Szałamacha chciał podatek
od marketów – taki datek.
A dla Unii duża flacha,
bo jej wisi Szałamacha.

Kariera

Klucz do zawrotnej kariery,
jeśli mam być dzisiaj szczery,
nie w mózgowych leży tkankach,
lecz apteka to w Łomiankach.

Odwiedziła nas Wenecka.
Szydło aż opadła kiecka.
Głównie zwiedzali Warszawę.
Po co robić przy nich wrzawę!

W Parlamencie rezolucja –
to dla PiS-u czcza obstrukcja.
Tego „gniotu”, jak coś czuję,
Szydło nie opublikuje.

Prezes palić chce żelazem
dzisiaj i za każdym razem,
gdy najróżniejsze miernoty
rządzą w spółkach. Ale młoty!

Spółki skarbu państwa zipią.
Kasą zbytnio już nie sypią,
bo republikę kolesi
PiS zbudował. Górą Czesi!

A Dortmund pobił Polaków.
Jakbym widział w nich Krzyżaków!
Ziobro oraz Waszczykowski
niech już gnają do tej wioski!

Duda poszedł na dożynki
i jak zwykle stroił minki.
Choć go żonka też wspierała,
to Andrzejek znów dał ciała.

Gimnazja

Za rok znikną już gimnazja.
Źle Tuhajbejowicz Azja
by ocenił tę decyzję.
Dostrzegłby w tym hipokryzję.

„Smoleńsk” reklamuje Doda.
Chciał Saleta od niej loda :-)
Zaskakuje ta metresa.
Może uwieść chce prezesa?

Ziobro się – choć jest w nim zapał –
do Londynu nie załapał :-(
Lecz to może nie jest głupie (?).
Lepiej niech siedzi na d*pie
i w Londynie w świetle flesza,
raczej niech się nie ośmiesza.

A Misiewicz kończy studia.
Ryje w książkach do południa.
Ale studia, to nie przymus.
To jest lojalności prymus!

Jaki poszedł zaś do sądu.
Tam popuścił trochę swądu.
Czyżby przebić chciał zwierzchnika?
Paranoja trwa dość dzika.

Ma być rekonstrukcja sądów.
Każdy sędzia bez poglądów
jak przystało na pisiaka –
fru do Anglii na zmywaka!

Rok szkolny

Dane z Pesela wyciekły.
Jest Kaczyński za to wściekły,
bo mu data urodzenia
wyszła w świat bez zatwierdzenia.

Duda na pogrzebie Inki
znów cynicznie stroił minki.
Mówią kierowcy i piesi,
że mu szczęka się zawiesi.

Miał być pociąg pełen złota.
Nie ma. – Co to za robota!
Krąży w PiS-ie supozycja,
że znów winna opozycja.

Już rozpoczął się rok szkolny.
Wie to nawet małorolny.
A program historii w szkole
PiS narzucił. – Ja pitolę!

Aerokluby

Wiemy, że aerokluby –
w małym stopniu są tam czuby –
mają bronić polskich granic,
a ryzyko mają za nic.

W razie, gdy zajdzie potrzeba,
szybko wzbiją się do nieba
i na Moskwę zrzucą bombkę,
a Putina zrobią w trąbkę.

Macierewicz w 7-mym niebie!
Chyba przerósł nawet siebie.
Lecz obronność to nie farsa.
Lepiej przenieść się na Marsa.

Gwoli ścisłości

PiS na wodę, fotomontaż.
Te obrazki, kiedy sprzątasz
zwykle cisną się do głowy.
Przekaz to bezideowy.

J. Brudziński na Pomorzu
kąpał się z prezesem w morzu.
Była niezła rewia mody.
Na Facebooku są dowody.

A pan prezes Trybunału
niech oswaja się pomału,
że pan Zbyszek w oka mgnieniu
chciałby zamknąć go w więzieniu.

Gospodarka w Polsce siada.
Szydło bardzo z tego rada.
Choć ma średnią aparycję,
obciąży tym opozycję.

I tak obrazkami strzelam.
Sprawy znane dość powielam.
A wakacje już powoli
kończą się – ścisłości gwoli.

Manneken PIS

Rząd chciał pozbyć się Arabów,
więc wynajął kilku drabów,
co w Podlaskim, tym Janowie,
a donoszą rzecz świadkowie,
sprzedali je za pół darmo.
Przyszłość w kraju widzę czarno.

Jest w Brukseli taki chłopiec,
co pisiorom chciałby dopiec,
więc ich permanentnie zlewa.
Szumią o tym nawet drzewa.

Choć poglądów tego brzdąca
nie cierpi partia rządząca,
niech tak długo robi swoje,
aż poprawią się nastroje.

Rok minął

Roczek już przeleciał Dudzie
i choć nie był w Ruskiej Budzie,
osiągnięcia ma wspaniałe
i miejsce w historii trwałe.

Prezydent wszystkich Polaków.
Choć nie ceni zbyt cwaniaków,
to dobro obywateli
ma na sercu, choćby chleli.

Kochają go frankowicze.
To są tłumy. Ich nie zliczę.
Zarządził cofnięcie spread’ów –
to jakby pokonał Szwedów.

Cofnie wiek emerytalny.
Temat nie jest to banalny
i emerytów poparcie
już dla niego widzę w karcie.

Kwotę wolną od podatku
chciał już podnieść, wierz mi bratku.
Twierdzisz, że się nie udało?
Lepiej zadbaj o swe ciało!

Sędziów powołuje nocą.
Trochę stopy mu się pocą.
Pilnie strzeże Konstytucji.
Zna teorię ewolucji.

Mariusz go Kamiński ceni –
doniósł mi to szwagier Heni.
Ceni także go Obama –
taka poszła we wsi fama.

A czy PiS we własnym sosie
smaży jaja na bigosie?
Niech już bierą mnie anieli,
bo mi cosik się pie*rdzieli.

Kurski na grillu

Kurski kiedyś już zabłysnął,
lecz czar teraz po nim prysnął.
Jest to lizus 1-szej klasy.
Chwalą głównie go cieniasy.

By się pozbyć tego chłopa,
trzeba było dać mu kopa –
zarządziła Rada Mediów.
Już świętował to Suchedniów.

Jednak pasterz dobrej zmiany
rzadko kiedy bywa schlany,
więc na trzeźwo rzecz ocenił
i decyzję Rady zmienił.

A Czabański, wraz z Lichocką,
niech spotkają się gdzieś nocką,
by omówić – co tam kiesa –
jak nie drażnić już prezesa.

Tak Kurskiego grillowali.
Ten zaś stwierdził gdzieś na sali –
żeby zdobyć większą kaskę,
komu trzeba zrobi łaskę.

Trema

Odwiedził nas w Polsce papież.
Może się za głowę złapiesz,
że tak Polska wyróżniona?
Sprawa ta jest niezgłębiona.

Franciszek jeździł tramwajem,
przepojony na wskroś rajem,
choć nie stworzył kręgów w zbożu
i nie był na Żoliborzu,
to wizyta jest udana.
Niejeden wypił szampana.

A czy prezes w dniach wizyty
szeptał coś do swej kobity?
Nie, bo zżera go zbyt trema
i kobity jeszcze nie ma.

News

PiS dorzucić chciał podwyżkę.
Nie za dużą, może dyszkę.
To w tysiączkach na miesiączek,
żeby pozbyć się bolączek.

Mieli dostać ministrowie.
Tyle spraw mają na głowie!
Pani premier miała dostać.
To jest taka sprytna postać!
Prezes także by obskoczył,
bo 65 przekroczył.

Lecz społeczeństwa krytyka,
ostra jak pałka Rydzyka,
powstrzymała dojną zmianę.
Prezes ma na ustach pianę,
a program koryto plus,
to jest teraz główny nius.

Rozmyślania na stoku

Będąc w Tatrach na urlopie
(zazdrościsz mi tego chłopie? ),
ćwicząc nad przepaścią zwis,
przyszedł mi do głowy PiS,
choć stwierdziłem „dobra zmiana”
nie uzdrowi mi kolana.

Minister od edukacji
nie wykłada jasno racji.
Gdy spytała ją Olejnik,
to aż w domu pękł mi grzejnik,
słysząc, jak kobieta kluczy.
Polska szkoła o tym huczy.

Wicepremier Morawiecki
łeb z pewnością ma radziecki,
lecz na kredyt 500 plus
wziął, więc musiał ruszyć w kłus,
by go prezes mógł pouczyć,
jak w przyszłości zręczniej kluczyć.

Drobna PiS-u ta krytyka
oddech trochę mi przytyka.
Kończę pisać więc te bzdury
i czas schodzić już z tej góry.

Barack

Barack Obama w USA mieszka.
Czarną ma skórę ten nasz koleżka.
Nie raz już czytał z pewnej czytanki,
że z demokracją w Polsce do bańki.

Wyraził swe zaniepokojenie,
że nasz Trybunał niszczą jelenie.
I sądownictwo ma być pod butem.
Temat załatwią też jednym rzutem.

I propaganda jest w Polsce taka,
że się dziwują ludzie Baracka.
Mówili, patrząc w TV Kurskiego,
że zdenerwuje nawet świętego.

Czy miał być Barack na Żoliborzu?
Nie, bardziej wolał kąpać się w morzu.
I już odleciał, czarny, wesoły.
Szkoda, że nie dał im lepszej szkoły.

Jedyny na świecie

Ostał się minister wojny.
Gość niezwykle to spokojny,
i w ogóle wielki zuch,
a mądrości ma za dwóch.

Specjalista od wybuchów.
Nie zakłada starych ciuchów.
I na brzozach zna się dobrze.
Mógłby wykład zrobić Ziobrze.

Mistrzem krótkiej jest riposty.
Cięta bardziej jest od chłosty.
Zna się dobrze na agentach.
Mówią o nim w parlamentach.

Broń elektromagnetyczna –
znana ministra wytyczna
każe zdławić ją w zarodku.
Zwalczy ją będąc w ośrodku.

Takiego jak on, na świecie,
już drugiego nie znajdziecie.

Przewodnia siła

Przewodnia siła narodu
czerpie wzorce wciąż ze wschodu
i wybory urządzili.
Warto jest żyć dla tej chwili.

Cóż to były za emocje.
Nie przesłoni nawet noc je.
I wybrano jednogłośnie.
Wynik powieś ten na sośnie.

Cieszą się więc towarzysze.
Wiatr historii niech kołysze
tym rozchwianym ich okrętem.
Bardzo szczycą się swym świętem.

W Rosji także te wybory
śledził każdy, nawet chory.
Nowego partii lidera
Putin też niezwykle wspiera.

Co nowego?

Jest Szwajcaria pokonana!
Sprawa iście niesłychana!
W głowach nam się już wywraca!
A ja muszę leczyć kaca. ?

Brytyjczycy są na ałcie.
Nie mów o tym, pędząc w aucie.
Imć Cameron też odchodzi.
Będą go wspominać w Łodzi.
Wpuścił rodaków w maliny.
W piekle mu podliczą winy.
Bez awantur i bez krzyku,
skończy kraj z ręką w nocniku.
Chciałbym także zabrać głos ja,
że się bardzo cieszy Rosja.

A Macierewicz z agentem
się spotykał za zakrętem.
Jest ciekawe, czy go za to
będą również chwalić w NATO?

Dzień Ojca

Obchodzimy dziś Dzień Ojca
(smutki wrzućmy więc do kojca),
lecz nie Ojca Dyrektora!
To by ściema była spora. ?

Tylko w rządzie ciągle trwoga,
by nie zrazić teologa.
Chociaż budżet nam kuśtyka,
są fundusze na Rydzyka!