Wszystkie wpisy, których autorem jest administrator

Polska w trocinie

Ścina się masowo drzewa.
Szyszko temat równo zlewa.
Dla niego dobro przyrody
było ważne, gdy był młody.

Teraz mu to mocno zwisa.
Ważna tylko pełna misa,
a że Polska jest w trocinach,
to niech radzą sobie w gminach.

Za stworzenie złej ustawy
winne opozycji ławy
(to jest pogląd pani Szydło),
ani trochę PiS-u skrzydło.

PiS to Piła i Siekiera.
Skrót ten nieźle czuję tera.
Dbają tak o środowisko,
że buntuje mi się psisko.

Antek musi do psychiatry!
Szczyty wyższe już niż Tatry
osiąga jego choroba!
A może on ma zajoba?

Ach ten Sojusz Atlantycki!
Nic nie robi, tylko witzki
i Smoleńska już nie zbada!
Blady jest, jak d*pa blada. :-)

Rząd list wysłał do Brukseli –
dalszy ciąg telenoweli.
W liście, tak to właśnie czuję,
stwierdzono, co następuje:

Polski rząd przestrzega prawa …
Kurczę! Już mi stygnie kawa!
więc nie ciągnę tego wątku.
Bajki lubię, lecz przy piątku.

Festiwal filmowy

Frankowiczów zrobił w konia.
Uwierzyła nawet Monia.
Chciał dać przewalutowanie,
lecz ostatnio zmienił zdanie!

Przestrzega nas przed jazgotem.
Szczegóły wyjaśni potem.
Ustawy zatwierdza nocą.
Trochę mu się nogi pocą.

Plasuje się wśród kłamczuchów
chyba wyżej od komuchów.
O kim wszystkie te wersety?
Zapytajcie się poety.

Jechali tak jak przez gminę –
pięćdziesiątką na godzinę.
Główna postać sobie spała.
Coś należy się dla ciała!

Lecz dlaczego, patrząc w lewo,
na poboczu rosło drzewo?
Kto zawinił? Jeszcze nocka –
zdecyduje Nowogrodzka.

Antek zwrócił się do NATO –
bardzo cenią tam go za to –
by zbadali katastrofę!
Chyba czas już iść na sofę.

Prezes kabluje na Tuska.
Merkel go po glacy muska
i doradza: ej królewicz!
ty nie bądź taki Misiewicz!

Na filmowym festiwalu
w San Escobar, wierz mi Alu,
„Smoleńsk” przyniósł nam Oskara.
Wielki sukces! Lecę! Nara!

Co w Ząbkach?

Sasin trochę się przymula.
Gra ze społeczeństwem w ciula
i skok – rzecz to niepojęta –
robić chce na prezydenta!

Gdyby tylko dbał o Ząbki,
nie gruchałyby gołąbki:
dobre ziarno lub słonina,
lecz nie chcemy tu Sasina!

Misiewicz znów na urlopie.
Ten ma życie klawe! Chłopie!
W San Escobar go widziano.
Od klęczenia zdarł kolano.
Choć już zwiedził liczne kraje,
zdecydował – tam zostaje!   :-)

Strażnik prawa znów jazgocze.
W higienie utrzymuj krocze
i od stóp aż do mózgowia,
bo to ważne jest dla zdrowia!

Zamach miejsce miał na Szydło.
Życie już mi trochę zbrzydło,
bo przy drodze rosła brzózka
i to znowu wina Tuska.

Co się dzieje w polityce?
Słyszę już z Poznania witze!
Może sięgnąć by do szkła?
Czyżby winne RPA ?
Zrozumieją rzecz w Toruniu,
więc pozdrawiam Cię Basiuniu!

Wielka Warszawa

PiS powiększyć chce Warszawę.
Ma Kaczyński życie klawe,
bo przedłużą linię metra
do Torunia, więc bez swetra
będzie jeździł do Rydzyka,
a ma słabość do kleryka.

W gospodarce wzrost jest słaby.
Już kumkają o tym żaby.
PiS się sprawą nie przejmuje.
Niech ten GUS już tak nie truje!

Czarnowidztwo w państwie PiS-u
wykreślono z życiorysu.
Propagandę zaś sukcesu
PiS popiera – wiem z GieeSu.

Ziobro chce reformy sądów
i nie słucha już poglądów,
że wprost łamie Konstytucję.
Słuchać woli zaś Prus Łucję.

Rajd drogowy Paryż – Dakar.
Kto go może wygrać? – Makar.
Dać mu spasioną Beemę.
Niech też łyknie coś na ściemę.
Cel mu dać: Człowiek Wolności!
Wygra!  Nie ma wątpliwości!

Szydło jest Człowiekiem Roku.
Nie wychodzę już po zmroku,
bo ostatnie nominacje
sieją zamęt i frustrację.

Żółta łódź podwodna

Macierewicz nas dozbraja.
Niezłe wyjdą z tego jaja.
Okręt kupić chce podwodny.
Jest w tych planach bardzo płodny.

Czy to srebrna będzie łódka?
Wtedy mi wyrośnie bródka.
Jeśli żółta łódź podwodna,
to za Antka piję do dna!

„Ucho prezesa” Górskiego
Kaczyńskiemu wzmacnia ego.
A za prezesem i rząd
twierdzi, że to nie jest błąd –
oglądanie kabaretu,
nawet nie wstając z bidetu.

Bo satyra sterowana
dobra jest, jak dobra zmiana.
No więc cieszą się pisiory
i wzruszają, jak w Love story.

Stonoga na prezydenta
puścił haka. Och przeklęta
jest umowa między nami !  –
stwierdził Duda waląc drzwiami.

Roman Dmowski – postać wielka.
Macierewicz łyka żelka
i Powstania Warszawskiego
znawcę widzi w nim cennego.
Dmowski się wychyla z nieba:
Antek, lekarza ci trzeba!

Lepsze niż nudy apteczne
są konsultacje społeczne.
Więc Misiewicz, z błyskiem w oku,
ruszył do Białegostoku.

A tam już w studenckim klubie
zaszpanował, jak na ślubie.
Stawiał – bo to gość, nie sknera!
Lecz czy Antek to popiera?

Prezes Człowiekiem Wolności.
(Grypa łamie mnie do kości ! ).
KGórski – mówią tak w powiecie –
rzecz uwzględni w kabarecie.

San Escobar

San Escobar chce do NATO.
Waszczykowski: OK ! na to.
Jak przylecą do Żagania,
to mi chyba spuchnie bania.

W San Escobar WOŚP uzbierał
3,20 i odpierał
zarzut, że tam bigla nie ma.
Za rok będzie więcej! Siema!

Ziobro strzelił niczym mapet,
tak jak gołąb na parapet,
no i sędziów Trybunału
chciał wystawić do odstrzału.

Lecz nie przewidział słów Jarka,
i się znów przebrała miarka.
Odpust – wskazuje praktyka –
musi zdobyć od Rydzyka.

Szydło robi przegląd rządu.
Na ten cel, to szkoda prądu.
Macierewicz albo inny,
każdy z nich chce być niewinny.
Najlepiej by się sprawdzili
w San Escobar, moi mili.

Putin broni kumpla Trampa.
Takie wsparcie, to jest sztampa.
Moskwę sprawa bardzo cieszy.
Europę tylko peszy.

Edukacja

Duda klepnął już reformę,
czym zaskoczył ciut Platformę
i społeczeństwa trzy / czwarte.
Mam wrażenie nieodparte,
że nie zaskoczył prezesa.
(Grunt, że gładko wpływa kiesa :-)

Władimir pomógł Trumpowi.
Świat się teraz mocno głowi,
co będzie z tego mariażu?
Czy się znajdą przy ołtarzu?

Gdy do spóły Jarosława
wezmą, to wzrośnie obawa.
A jeszcze z Macierewiczem –
wtedy leżem już i kwiczem.

Budżet klepnięty przemocą
i choć to nie było nocą,
PiS ma nadal – wierz mi Aniu –
Konstytucję w poważaniu.

Kaczyński może o azyl
by wystąpił ? – Słuchasz Bazyl?
San Escobar go przytuli.
Lepiej tam, niż u matuli.

Vinatusca to stolica
w San Escobar. Tam mównica
na Prezesa dziś już czeka.
Niech tam jedzie i nie zwleka.

A Przyłębska dała kopa
dziennikarzom. Europa
patrzy na to dość żałośnie.
Ciekawe co myślą w Krośnie?

Ale Szopka!

Pokazały tanie dranie
Szopkę Noworoczną. Panie!
Toć już dawno nasze gały
takiej chały nie widziały!

Pokazali czyjeś prącie.
Wolski pewno stanie w kącie,
Łeb z Prezesem się kojarzył,
lecz Wolski tego nie jarzył.

Duda wygłosił orędzie:
„dobrze jest, a lepiej będzie.”
Tekst ów przeczytał z promptera.
Kac go trochę dręczy tera.
Ale to nie jego wina,
że miał oczy jak malina.

Piotrowicz zniknął ze sceny (?).
Nigdy nie stosował ściemy :-)
Więc powróci w pełnej krasie,
szybciej niż pokój w Donbasie.

Miały być helikoptery
w grudniu – dwa, albo ze cztery.
Sprawę tę Misiewicz zbada!
Dobry pomysł! Ściemie biada!

Aby nie żyć tylko puczem
siedzim w celi, wiersze tłuczem.
Duda zaś na Nowy Rok,
miast pucz tłumić, zwiał na stok.

Klucz

Duda Piotrek – ten z twardzieli –
uczciwych obywateli
chciałby nakryć dziś czapkami.
Oceńcie ten pomysł sami :-)

Niech już zajmie się Kacperkiem
i się z nim przeleci skwerkiem.
Dożyliśmy takich czasów,
że jest mnóstwo tych cieniasów.

W działalności opozycji
brak jest celu, brak ambicji.
Co przyświeca ich działaniom?
Wierzyć z Nowoczesnej paniom?

Mamy do zagadki klucz!
Celem grupy miał być pucz!
Były też na domiar złego
kanapki od Kuchcińskiego ! ?

Choć deklarują puczyści,
że są bezgranicznie czyści,
PiS-u to nie zadowala
i wciąż winy im przywala.

Wzorce idą z Białorusi.
Prezes nie chce, ale musi
uczyć się od Łukaszenki,
niczym Zbyszko od Jagienki.

Bez bisu

No i w końcu przyszła zima.
Trybunału zaś już ni ma.
A Przyłębska to kukiełka.
Nadaje się wprost do Szkiełka.

Opozycji przywileje
chciał dać Kaczor i się śmieje.
Lecz nie wyjdzie mu ta sztuczka,
nawet przy użyciu tłuczka.

Duda chciał być mediatorem,
jednak bardziej jest pisiorem,
a pisiory, to chłopaki,
które dążą wciąż do draki.

Chciał kompromis wypracować,
lecz się może w kącie schować.
Spór się kończy kompromisem,
gdy jest w pełni zgodny z PiS-em.

Głosy liczą nieobecni.
Zwyczaj ten prosto z ubecji.
Opozycjo o tym nie piej,
bo jest w Sejmie coraz lepiej :-)

Wciąż sejmowa trwa debata
w sprawie obrad. Brak w niej pata :-)
Obrady z większością PiS-u
przeprowadza się bez bisu.
Będą tylko powtórzone,
gdy Kaczyński leje żonę.

Media

Prezes, już bez Trybunału,
ład wprowadzi nam pomału.
Dobre wzorce, te ze wschodu,
wdroży dla dobra narodu.

Chociaż wielką ma ambicję,
to dopuści opozycję,
ale taką – myśl to szczera –
która chwali go i wspiera.

W szkole nie będzie Darwina.
Prezes woli strzelić klina,
niż dopuścić tę teorię.
Woli czosnek i cykorię.

A Misiewicz znowu w pracy.
Cieszą bardzo się Polacy,
bo twierdzi rodaków rzesza,
że on bawi i rozśmiesza!

Pan Piotrowicz pozostaje.
Już słyszałem różne baje,
lecz ta baja o komuchu
długo będzie brzmieć mi w uchu.

Jest dla PiS-u zasłużony.
Wazeliny wylał tony,
także na pana prezesa.
Ma w nagrodę Mercedesa.

Protest był o wolne media
i się kończy już komedia,
gdzie dyrygent z Żoliborza
władzę miał od gór do morza.

Prokurator

„Precz z komuną!” – rzucił hasło.
Światło prawie przy tym zgasło.
Ten bojownik z grona PiS-u
dąży wciąż do kompromisu :-)

Emeryta Piotrowicza
partia wcale nie rozlicza.
Emeryturę za dwóch,
więc mu dadzą, bo to zuch!

Ten prokurator Piotrowicz
dawno przebił już Pawłowicz,
bo on obalił komunę!
Niechaj przełknę i odplunę,
bo choć jest z Pezetpeeru,
świętszy nawet jest od kleru,
a zasługi towarzysza
większe niż stąd do Kalisza.

„Łukaszenka – ciepły człowiek!”
Tylko nie zamykaj powiek,
bo to nowe są odkrycia
Karczewskiego – szkoła życia!

Burdel powstał w samolocie.
Dobrze, że to było w LO-cie.
Szydło przez to katastrofy
uniknęła – stąd me strofy.

Wieku ćwierć Radia Maryja
luzactwu w narodzie sprzyja,
bo to dobra jest rozrywka,
choć bez wódki i pieczywka.

Przeprosiny

Gliński w ciemno już przeprasza.
Może myśli „wiosna wasza !?”.
Gdy mu prezes da po nosie,
to mu dęba stanie włosie.

W ramach nowej demokracji
jest swoboda demonstracji.
Demonstrować może każdy,
kto wytycznych władz nie zmiażdży.

Demonstrować może wnuczek,
babcia, siostra, Gosi żuczek,
nawet i Polonia Miss,
byle popierali PiS.
Także w każdą miesięcznicę
wyjdź bez strachu na ulicę.

Kwota wolna od podatku
uchwalona – wierz mi bratku!
Ta ustawa podatkowa
w 2 dni była już gotowa!
Zgłoście do Księgi Guinnessa!
Będzie ubaw dla prezesa.

Sędziów trzech zachorowało.
Czy to dużo, czy to mało?
Gdy chorobę PiS nakaże,
to bezradni są lekarze.

Co z Owsiakiem?

Fundacje pozarządowe
już nie wejdą nam na głowę,
a orkiestra – ta Owsiaka –
czy też wkrótce da drapaka?

Droga S6 ze Szczecina
denerwować mnie zaczyna.
Inwestycja to na wschód!
Tych autostrad nie chce lud! (?)
Rząd to wziąwszy pod uwagę
ma oszczędność, a ja zgagę.

Spadkom winni biznesmeni.
Tylu w kraju jest jeleni?
To opinia Kaczyńskiego.
Diabli wciąż nie biorą złego.

Jedź na deportację + !
Pierś do przodu! W uszach blues!
Tam cię PiS-u propaganda
nie dopadnie :-) Cel – Uganda!

Wprost z UOP-u na sędziego,
a Muszyński imię jego.
Sędzia z PiS-u ponad prawem,
a ciąg dalszy już niebawem.

Ego

Obrona Terytorialna –
to rzecz ważna, nie trywialna!
Putin spuści atomówkę –
chłopcy przyjmą ją na główkę!

Dobra zmiana – księżyc plus –
lepszy jest niż z jabłek mus.
Lubię śledzić twarz księżyca.
Kurski tak mnie nie zachwyca.

Roczek minął już rządowi,
więc niejeden z nas się głowi,
czy efekty dobrej zmiany,
zechcą też docenić Stany.

Wzrost PKB bardzo niski.
Nie ma co wrzucić do miski.
Złoty najniżej w historii,
a rząd cały w euforii!

Rok był dobry dla Rydzyka.
(Piszę, chociaż drży mi grdyka).
Ojciec zgarnął kasy tyle,
że niewierni mocno w tyle.

Trump dogadany z Putinem!
Można wznieść już toast dżinem.
Gdy dołączą Kaczyńskiego,
premier Szydło wzrośnie ego!

Dziwny jest ten świat!

Ameryka zwariowała.
Wielki naród, lecz dał ciała.
To prawdziwa rewolucja,
kabareton i obstrukcja.

Zwyciężyli populiści,
lewacy i anarchiści.
Dolar traci, giełdy w dół.
Chyba łyknę litra pół.

Na Kremlu piją szampana.
Putin ceni tego pana,
co nazwisko ma na te.
Mam przeczucia raczej złe.

Bardzo dziwny jest ten świat!
Lepiej, gdyby urósł VAT!
Kwestia: dżuma, czy cholera,
już mi raczej wisi tera.

Hillary Clinton

„Smoleńsk” z kin już wycofali.
Dość krótkawo był na fali.
A ten Krauze (też Antoni :-)
niech od filmów raczej stroni!

Czarne skrzynki sfałszowane!
Anodina przechlapane
ma już chyba po wsze czasy.
Będą znowu z Rosją kwasy.

Co w Ameryce 8-go
będzie? Nie zgadniesz kolego.
Gdy wygrana będzie Trampa,
niech tłumaczy rzecz La Stampa.

Domknij sprawy, spisz testament,
nim powstanie w świecie zamęt.
Winna będzie FBI.
Lecz panowie, już bez jaj!

Jeśli wygra Clintonowa,
smutek precz i w górę głowa!
Wniosek zabrzmi wprost banalny:
świat będziemy mieć normalny!

Patriota Roku

Antek Patriotą Roku!
Chyba coś mi siedzi w oku.
Drżyjcie polskie kabarety.
Nie wygracie z nim niestety!

Śledzi newsy w Internecie.
W tym najlepszy jest w powiecie.
A Misiewicz już melduje:
słaby żart i nie licuje!

Obok Patrioty Roku,
co się włóczy gdzieś po zmroku,
mamy Roku i Studenta.
Twarz okrągła, acz nadęta.

Od razu na roku trzecim!
Rewolucji tym nie wzniecim
ogłaszając, że ta postać
to Misiewicz. (Może postać).

Rok przeleciał już rządowi.
Pani Szydło więc się głowi,
jak działania tego rządu
sprzedać / ukazać do wglądu.

Mogę powiedzieć – Beatka,
wszystkim równo lecą latka.
Choć ferajna z was dobrana,
przez was zamęt i kaszana.

Szydło Unii odpowiada.
Tym z Brukseli teraz biada.
Gdy się zbyt narażą Szydło,
nie pomoże im kadzidło.

Waleczna Legia

Jeden do pięciu z Realem.
Przykryjmy ten wynik szalem.
Szydło niech nie publikuje!
Sprawy nie ma! Tak to czuję.
Dali znać też i kibole.
Takich fanów to pitolę.

W armii miały być Black hołki.
Uwierzyły w to matołki.
Koncepcja już się zmieniła,
Ukrainie bardzo miła.
Kooperacja z tym krajem
ma być dla nas jakby rajem.
Myśl techniczna z Ukrainy
to jest coś! Niech milkną kpiny!

Trump ma nie uznać wyborów.
Dość już strachów i potworów!
Niech ten przyjaciel Putina
spada już, bo kiśnie mina!

Czy Mistrale za dolara?
Czy widelce? PO wara!
Tę zagadkę wyjaśnimy
chyba bliżej końca zimy.

Morawiecki zakochany!
Mówią o tym nawet Stany.
Dobrze, że tylko w budżecie.
Kobiet by nie skrzywdził przecie.

Wrócił na scenę Misiewicz –
zdecydował Macierewicz.
Mistrz ci on w dezinformacji,
choć ma luki w edukacji.
A stolicą Polski (sorki!)
wkrótce już zostaną Tworki.

Francja w narożniku

Trump w sondażach ciągle traci.
Puść Hillary go bez gaci!
Niech wyniosą go na tarczy.
Jeden Kaczor już wystarczy!

Helikopter to nie broszka.
Prawda to, jest może gorzka.
Nie kupujmy więc tandety,
bo nie dolecim do mety.

Szydło z Antkiem więc w Świdniku
wystąpili na pikniku
i nowe helikoptery
obwieścili. – Gest był szczery.
Radość też panuje w Mielcu,
bo jest Francja na widelcu!

Armia zakupi Black hołki
i niech francuskie pachołki
zbytnio tu nie rozrabiają,
bo przyjdzie gajowy z fają.

Francuzom już dziękujemy.
Niech nie szerzą drętwej ściemy.
Co najwyżej ci Francuzi
mogą dać nam w pupcię buzi.