Archiwum kategorii: NAJNOWSZE

Rozsypka

Koalicja już się sypie.
Kaczor smutny, jak na stypie.
Ziobro pokazał pazura.
A ogólnie śmiechu fura.

Ustawa bezkarność plus –
dla Kaczora to jest mus.
Lecz u Ziobry i Gowina,
gdy ją słyszą, rzednie mina.

To ustawa bolszewicka.
Lichocka wzniosła palicka
i głosują za ustawą,
co ma treść niezbyt ciekawą.

Morawiecki złamał prawo,
ale jemu jest z tym klawo.
A tamte wybory w maju
mógł se robić, ale w gaju.

Parlament Europejski
góruje, jak szczyt alpejski.
Praworządność rodem z PiS-u
chciałby skreślić z życiorysu.

 

Niewinna

Lichocka uniewinniona,
jako czystości ikona.
W PiS-ie swój swojego broni,
chociaż nie brak tam gamoni.

Pan Pawlak – Rzecznik Praw Dziecka.
Buzia jakby ciut sowiecka.
Kabaret przy nim wysiada.
Kto go ceni – temu biada.

Twierdzi Pawlak, że ramole
dzieciom płeć zmieniają w szkole.
A rzecz dzieje się w Poznaniu,
dodał rzecznik w zaufaniu.

Wszystko na potrzeby PiS-u.
Nie słychać zachęt do bisu.
Rozum w PiS-ie jest w odwrocie.
Piszą o tym już na płocie.

Czaputowicz walnął w Ziobrę.
Widać u rządzących Kobrę.
A gdy kłótnia jest w rodzinie,
to ratunek tylko w winie.

Morawiecki wszedł do kina.
Mówi o tym cała gmina.
A w tym kinie był bez maski.
Żart to denny i dość płaski.

Adam Bodnar już odchodzi.
Nie cieszą się z tego młodzi,
bo on dobrze bronił prawa.
Bezeń Polska jest kulawa.

 

 

 

 

 

 

Duda – Białoruś

Dudę w sprawie Białorusi
żadna aktywność nie kusi,
bo traktuje Łukaszenkę
jak sercu bliską panienkę.

On kumplowi nie zaszkodzi.
Wiedzą starzy to i młodzi.
Łukaszenka się odwdzięczy.
Przyśle obraz z łukiem tęczy.

Adrian w sprawie stale milczy,
choć na sukces ma głód wilczy.
Niech będzie nadal na głodzie.
A ty obudź się narodzie!

Antek Duda – stryj Adriana –
to historia niesłychana,
zarządza PKP Cargo.
Na komentarz jest embargo.

Ministerstwo Edukacji
(Nie mów o tym przy kolacji.)
jest zdziwione, że rok szkolny
się zaczyna. Żart jest wolny.

 

 

 

Zmiany w rządzie

Rząd pisowski już się sypie.
Jest wesoło jak na stypie.
A gdy rząd ten się już zmienia,
to szukają doń jelenia.

Choć minister Czaputowicz
lepszy ciut od K. Pawłowicz,
to pożegnał się gość z teką.
Odjeżdża w podróż daleką.

Cieszyński oraz Szumowski
to ludzie specjalnej troski,
więc uciekli obaj z rządu.
Pozostało trochę swądu.

Obaj ściągali maseczki
gorsze od zwykłej chusteczki.
Pisiory rady nie dają.
Przegrywają z pszczółką Mają.

Lepszy niż Łukasz Szumowski
byłby sołtys z naszej wioski.
Ale nie wezmą sołtysa,
bo dla PiS-u to jest rysa.

Wice min. od cyfryzacji
też widocznie nie ma racji.
Więc odeszła Wanda Buk.
Aż się przy tym zrobił huk.

Senat odwalił podwyżkę.
Pisiory mają zadyszkę.
Terlecki zwala na Tuska.
Temu ciągle w mózgu pluska.

Pani Duda załamana.
Czy to wieczór, czy też z rana
nieustannie babka milczy,
lecz na kasę ma głód wilczy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czarnecki na trasie

Czarnecki rozbitym Fiatem 
do Brukseli jeździł latem,
także wiosną oraz zimą,
a samochód ten był z klimą.

Za to brał kilometrówki,
bo posłowi nie brak główki.
Lecz go Unia namierzyła.
Nie pomoże tu Wojtyła.

TVP ma znów prezesa,
dla którego ważna kiesa.
Jest nim Kurski oczywiście.
Na drzewach aż więdną liście.

Duda znów upokorzony.
Memów na to będą tony.
Znów Kaczyński prezydenta
ograł i to nie od święta.

“Nie ma się już czego bać!”
Walnął premier. Urwał nać!
Ten wirus – zdaniem premiera –
w Polsce już w odwrocie tera.

Lichocka znów od kultury.
Żart to mocno jest ponury.
Paluch w górę to prostactwo.
Tego nie wie z PiS-u bractwo.

Duda w Sejmie na tle tęczy.
Adriana to bardzo męczy.
Sejm usunął szybko zdjęcie,
Zadziałało w PiS zadęcie.

PiS też boi się Gajosa,
bo im trochę przytarł nosa.
A Mazurek w nim komucha
widzi, lecz bredzi dziewucha.