Wszystkie wpisy, których autorem jest administrator

Sojusz

O pierwszej trzydzieści w nocy,
nawet bez wystrzału z procy,
zajęliśmy obiekt NATO.
Nie będzie laurki za to.
Akcja to była zwycięska,
a dla NATO przykra klęska.

Płyną wieści wprost z Sojuszu,
że im brak już animuszu
do tej naszej dobrej zmiany.
Niepokoją się też Stany.
Orban czuje się jak fiut.
Mógłby się podciągnąć ciut.

Demonstracje

Tłumy ludzi dwunastego
pokazało swoje ego.
Chodziło o demokrację
i kto w państwie dziś ma rację.
Nie przybyli tu marines,
lecz społeczeństwa margines.
W sumie drugorzędna sprawa.
To nie kręci Jarosława.

Trzynastego, choć bez fraków,
szedł właściwy sort Polaków.
Przywiozły ich autokary.
Patriotów były chmary.
Był wiodący kwiat młodzieży.
Im po 500 się należy,
wcześniejsza emerytura,
tudzież przywilejów fura.

Co wokół?

Wiele wokół nas się dzieje.
I uczciwi i złodzieje
komentują to zawzięcie,
bo przechodzi już pojęcie,
jak naginać można prawo.
Schowaj w krzaki się ustawo!

Ważne 500 jest na dziecko.
Na to czeka też Olecko.
Gdy koś wieszczy wariant grecki,
ostudzi go Morawiecki.

Doradca

Już Janniger nie doradza,
chociaż mu smakuje władza.
Chciał dla Polski atomówkę,
lecz usłyszał: lecz makówkę!

Tak się dobrze zapowiadał.
Językiem angielskim władał.
A przystojniak niczym w Bondzie.
Tym zawyżał średnią z rządzie.

Szczęśliwi

Szczęśliwy jest Zbigniew Ziobro –
wokół niego samo dobro.

Szczęśliwy jest Macierewicz –
obronności to królewicz.

Szczęśliwy jest Andrzej Duda –
wokół niego tylko cuda.

Społeczeństwo też szczęśliwe.
Kto tak twierdzi – c. ma ksywę.

Nowy podatek

Sieci wielkopowierzchniowe
już zachodzą teraz w głowę,
czemu im podatki wzrosną,
późną zimą, albo wiosną.

No, bo panie, nowe leci.
Potrzeba nam więcej dzieci.
By mógł każdy mieć bobasa,
rządowi potrzebna kasa.
Kasa to na wsparcie dziatek.
Ależ dobry ten podatek!

Wydarzenia

O wypadkach u nas w kraju
ptaszki w świecie już ćwierkają.
Obserwują wydarzenia
prezydenci, ciocia Gienia…
Jest wśród nich -gość mocno czczony –
tematem zaciekawiony.
Nie komisarz to, nie zdun.
To przywódca Kim Dzong Un.

Trybunał Stanu

Tuska przed Trybunał Stanu!
Wieści płyną te z ekranu.
PiS już pewno ma dowody,
by Tuskowi rzucać kłody.

Pod Smoleńskiem była bomba.
Donald niech nie zgrywa głąba.
Zamach to był z winy Tuska.
Wiem to od szwagra z Pułtuska.

Trybunał

Trybunał Konstytucyjny
w nowych czasach to przeżytek.
Wniosek jest intuicyjny,
jak to, że jesz tort bez frytek.

Wątpi w to jedynie dziwa,
głupszy chłop, albo łamaga.
Nowa władza jest uczciwa
i kontroli nie wymaga.

P.A.D. chciał ulżyć sądom –
szacun łapie za osierdzie –
zawsze wierny swym poglądom.
Gość ma wielkie miłosierdzie.

Kurski wice od kultury.
Niech już z wolna bierze strach cię,
bądź, choć trochę już ponury,
gdy twój dziadek był w Wehrmachcie.

Niezależność będzie sądów,
jak również prokuratury.
Zwolennicy tych poglądów
nic nie boją się cenzury.

Nowy rząd

PiS-u najwyższe organy,
tak przyparto już do ściany,
że skład rządu objawili.
Czy się cieszyć moi mili (?).

Ziobro od sprawiedliwości.
Kawał to osobowości.
Porozstawia sądy w kraju.
Wspomnisz moje słowa Maju.

Macierewicz na obronę.
Poczekajcie aż ochłonę.
Putin właśnie dostał czkawki,
bo przeczuwa poruchawki.

Gliński wreszcie się załapał.
Chyba im nie będzie chrapał.
Już nie musi iść z tableta.
Czasem może puścić bzdeta.

Gowin ministrem nauki.
Ten dokonał pewnej sztuki,
bo miał szefem być obrony,
a to były czcze androny.

Szydło już się z tym oswaja,
choć wszystkiego nie obczaja.
Myśli, że tam jakoś będzie
i posiedzi na tej grzędzie.

A Kaczyński, choć bez teki,
od depresji jest daleki,
bo o wszystkim, dzień, czy nocka,
decyduje Nowogrodzka.

To najlepszy rząd na świecie! –
tak mówili gdzieś w powiecie.
Pesymiści różnej maści,
kiepscy PiS-u entuzjaści,
źle mu wróżą na początek,
bo nie lubią zbyt kaczątek.

Malta

Duda namieszał przy Malcie
i choć mówił już otwarcie,
że to błahe jest spotkanie,
sam się boi lecieć na nie.

Wyszła nieporadność Tuska.
Jest jak rachityczna brzózka.
Gdy kolejny będzie szczyt,
musi mieć od Dudy kwit.

A tu przeczołgują Szydło.
Chyba troszkę jej już zbrzydło
nadal siedzieć na urlopie.
Ona woli być na topie.

Ciekawość

Szydło bardzo jest ciekawa –
a to w gestii Jarosława –
jakiż będzie skład jej rządu,
lecz do sprawy nie ma wglądu.

Gliński, Macierewicz, Gowin (?) –
nie doszło do jej małżowin,
który na szefa obrony
z nich zostanie namaszczony.

A Brudziński z M. Błaszczakiem –
żaden nie jest z nich cherlakiem.
Każdy czarem swym urzeka.
Dla każdego jakaś teka!

Tylu świetnych kandydatów.
Każdy ma plik postulatów.
Beatkę aż łamią kości
od tej wielkiej niepewności.

Czas już nerwy jej ukoić
i Beatkę zaspokoić.
Niech Jarosław się poprawi
i skład rządu jej wyjawi!

I po wyborach

Czas już kończyć pisać wiersze,
bo PiS dorwał miejsce pierwsze.
Dziś Sodoma wraz z Gomorią
są za słabą alegorią,
tego, co się będzie działo :(
Choć dziś jeszcze piszę śmiało :)

Ale życie figle płata –
nie pociągną 4 lata :)
Szydło wyskoczy z premiera.
Nie ma szans kiwnąć rapera,
który zwie się Jarosławem.
(Drugi premier to niebawem).

Naród nasz olśnienia dozna
i się na nich szybko pozna!
Wypierniczą ich przed czasem!
Myśl tę głośmy gromkim basem!

Jak głosować

Wkrótce wyborcza niedziela,
zwana świętem demokracji,
szansa dla obywatela,
aby bronił swoich racji.

Więc namawiam Was Rodacy –
tak mi mówi szósty zmysł –
czyście obcy, czy krewniacy,
to nie głosujcie na PiS!

Lista nr. 1 parzy.
Zapytajcie i noblistę.
Niech nieszczęście się nie zdarzy –
nie głosujcie na tę listę!

Mądrych ludzi to dewiza,
choć kandydat dobrze mami,
nie głosować na Kukiza!
On by puścił kraj z torbami!

Tercet Kukiz, Korwin, Szydło –
do nich taki myk zastosuj:
to jest oszołomów skrzydło,
więc na partie ich nie głosuj!

Idź w niedzielę na wybory.
Trzymaj się podanych reguł
i nie ściemniaj: I am sorry.
Strzyka w biedrze? – błahy szczegół :)