Archiwum miesiąca: lipiec 2017

Gdzie się gotuje?

Duda pod ludu naporem
trochę przestał być pisiorem
i zwetował dwie ustawy.
Może facet szuka sławy?

Powiedzieili mi w powiecie,
że nie będzie nic po wecie,
lecz to chyba jest pomyłka.
Niezła ta Adriana zmyłka!

Adrian sprawił już, że w PiS-ie                    
gotuje się oraz tli się.
Kaczor wpadł aż w wielką furię.
Może by odpytać kurię,
jakie mamy rokowania,
by poskromić nieco drania?

Ziobro zaś niezmiennie wierzy –
(Obserwują go blogerzy!) –
iż rozwali sądownictwo.
Górą reżim i wstecznictwo!

Komuniści i złodzieje
(czy hetero, czy też geje),
a ostatnio też kanalie,                                    
wszyscy wchodzą w te batalie.
A gdy naród się zjednoczy,
to nam pisior nie podskoczy!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wesele

Jedziemy do miasta Łodzi.
To na pewno nie zaszkodzi,
szczególnie, gdy przyjaciele
zapraszają na wesele.

To właściwie jest rodzina,
a z rodziną żartów ni ma.
Porzucamy wszelkie smutki.
Wyczuwamy już smak wódki,
a być może nawet wina (?).

Obraz w głowie, to dziewczyna.
Postać piękna niesłychanie!
Chętnie z nią na grzybobranie
bym się wybrał w krótkim czasie.
(Wpierw o linię dbaj grubasie!).

MAGDA jej na imię dali.
Tak więc na weselnej sali
imię to po stokroć padnie.
A pan młody – czy ktoś zgadnie?

ADAŚ – został jej wybranym.
Wszem i wobec nie jest znanym,
lecz fizykę i terapię
lubi tak jak ja tilapię.

NIECH SIĘ SZCZĘŚCI MŁODEJ PARZE!
i napisać się odważę –
wesprze pewno mnie Agata –
Niech tak trwa do końca świata!

Gorące lato

Naród mocno się jednoczy,
bo mu Kaczor prosto w oczy
kłamie i brnie w dyktaturę.
Chyba lepiej mieć rupturę.

Była wielka demonstracja.
Nie pokazała jej stacja
zarządzana przez Kurskiego.
(Lizus PiS-u – imię jego).

„Precz z Kaczorem dyktatorem!”
Powtarzajmy to z uporem.
A gdy się to hasło ziści,
niech zagrają marsz werbliści!

Chcą nam hymn zmienić pisiory.
Chyba Kaczor mocniej chory?
A kabaret niech się chowa,
gdy się szerzy nowomowa.

PiS wycofał się z podwyżki.
Towarzysze, towarzyszki,
pod przywództwem tow. Kaczora,
tak poczuli już cykora,
że wstrzymali wzrost benzyny.
To matactwa są wyżyny.

Wałęsa się spotkał z księciem.
Sprawa się cieszyła wzięciem.
Jarosław aż rozwarł dzioba
oraz spuchła mu wątroba.

PiS morduje demokrację
i prowadzi agitację:
może ciemny lud to kupi?
Szybciej przechrzczą się biskupi.

Duda byczy się w Juracie.
Przywdział kolorowe gacie.
Z nudów czyta Konstytucję,
i olewa rewolucję.

 

PRL BiS

Ziobro wziął się fest za sądy,                           
bo już takie ma poglądy,
a mu wciąż sądowa władza
psuje humor i przeszkadza.

Dla niego trójpodział władzy
to jak barszcz z domieszką sadzy.
Nie lubi go, no i basta.
Przyszłość czeka nas cieniasta.

Program wszedł – benzyna plus.
Aż się skrzywił Wielki Wóz.
Lecz Kaczyński ma to w nosie.
Przegryzł drinka mdłym łososiem
i się do rozpuku śmieje:                                   
niech benzyna im drożeje!

 

 

 

 

 

 

     

                       

             

              

 

Wizyta

I przyleciał Trump do kraju.                                            
Tłumy PiS nań tu czekają.
A Morawiecki się spiera,
czy to dżuma, czy cholera?

Duda wyszedł na orbitę.
W róż przyodział swą kobitę.
Zrobił z Trumpem dwie słitfocie.
Jedna wisi już na płocie.

Miał Trump szybko znieść nam wizy (?).              
Zwalmy temat na karb schizy.
Z Rosji też nie ściągnie wraka,
bo natura jego taka.

 

Zakończył się kongres PiS-u.
Wymażmy go z życiorysu.
W swej obłudnej propagandzie
PiS już przebił rząd w Ugandzie.

Szydło głosu nie zabrała.
Widać, że już daje ciała.
Już Kaczyński ją olewa.
Może czmychnąć do Widzewa.                                  

Waszczykowski też po nosie
dostał, choć to cud w kosmosie,
bo za słabo zwalcza złogi.
Niech już lepiej daje w nogi.

Gdy przemawiał Morawiecki,
raptem ożył duch sowiecki.
Takiej lizusowskiej łuny
świat nie widział od komuny.                                   

Zmarszczki tworzą się na licu
od tej polityki picu.

 

 

 

Suski

Suski pyta o rachunek,                                      
jednak z tego jest frasunek.
Wcześniej pytał o Carycę.
Chyba ma dość sporą chcicę.
Nie wie też co to Formoza,
bo ciut zżera go skleroza.

Po co w oświacie reforma?
Zalewską opuszcza forma                                         
i słysząc takie pytanie
nie chce odpowiadać na nie.

A czy się nauczycieli
zwolni w sierpniu od niedzieli?
To jest plotka opozycji.
PiS ją zgłosi na milicji.

Puszczę wycofać z Unesco! –
woła Szyszko. Żyj grotesko!
Dla niego – wie już osesek –
puszcza – to plantacja desek.                            

Czy wybrano zgodnie z prawem
Przyłębską? – Wyjdzie niebawem.
Lecz się PiS tym nie przejmuje
i spokojnie dalej knuje.

Szydło boi się uchodźców,
bo już nie ma lepszych bodźców.
Szkoda, że się nic nie boi
poglądów pewnych kowboi.