Wszystkie wpisy, których autorem jest administrator

Aktualności

Duda z Dudą się bratają.
Obaj się na picu znają.

Mikke chce strzelać do ludzi,
przez co zwłaszcza litość budzi.

Pewien starosta z Wolsztyna
za dobrych pomysłów ni ma:
wielokrotnie imię jego
każe pisać – to jest ego!

Niech zażyją piwo Tatra.
Przydałby się też psychiatra.

Antoni nadaje

Macierewicz zabrał głos.
Z prawdą minął się o włos.
To polityk wielkiej rangi.
Wszystko rwie, nawet bez sztangi.
Kabareton przy nim siada,
przy nim jest jak d.upa blada.
Chociaż czasem coś zmataczy,
naród wszystko mu wybaczy.

Euro

Duda nas przed Euro straszy.
Trzeba studzić tych mesjaszy,
bo do Euro nikt nie dąży,
może Dudek, gdy był ciąży.
Kota ogonem odwraca.
Można dać mu coś na kaca.

Mamuśka

Wyższa szkoła AGH
choć renomę niezłą ma,
ale tu Mamusia Dudy,
bez żenady i obłudy,
nie zważając na donosy,
na syneczka zbiera głosy.

Studenci z lekka zdębieli.
Spadła nawet część z foteli.
Wiadomo jednak, że Duda
niewinnego znowu uda.
Jego motto niewzruszone –
wszystkie chwyty dozwolone.

Nuda

W telewizji znowu nuda.
Bajki opowiada Duda.
Aż tu wieść: Krystyna Pe
miała szansę, gdzieś tam w tle
zostać PiS-u kandydatem
i nie skrywać już przed światem,
że choć czasem jest nadęta,
szanse ma na prezydenta.

Czy Warszawa, czy to Łowicz,
każdy witałby Pawłowicz,
bo to świetna kandydatka,
a troskliwa niczym matka.

Ewidentny błąd to PiS-u,
że nie zgłosił jej do spisu
prezydenckich kandydatów –
ktoś nie użył w mózgu płatów.

Ale za 5 lat poprawka.
Może spręży się Warszawka
i ją w końcu już wybierze –
będą jaja na Twiterze!

Dzień Szczęścia

Dziś Dzień Szczęścia jest na świecie.
To jest to, czego pragniecie.

A do tego idzie wiosna –
nieustająco radosna.

A gdy dodam, że dziś Basi
urodziny – nie przygasi
nic radości z tych wydarzeń.
To otwiera listę marzeń.

Gdzie jest Putin?

Cały świat szuka Putina.
Internet aż się ugina
i rozpala do białości,
od zalewu możliwości.

Mnóstwo poszlak wciąż się rodzi,
od Meksyku, aż do Łodzi.
Czy to spisek generałów?
A może z nas robią wałów?

Pewien student wyszedł z kina,
myśląc, że znajdzie Putina.
Ktoś też widział Władimira,
lecz miał dolegliwość – świra.

A może czas w stół odpukać,
i już przestać jego szukać?

Krystyna do wojska

Chce Pawłowicz iść do wojska,
by postrzelać sobie trochę.
No, bo babka to jest swojska.
Chce wyborcom dać radochę.

Wspiera bardzo twórczo Dudę.
Prezes cały jest w skowronkach.
W Sejmie lekiem jest na nudę.
Budzi śmiech po dwóch kielonkach.

Problemy

Pieski w PO, w PiS-ie koty (?)
Oby przetrwać do soboty,
bo problemów co niemiara.
Chyba czas przyciąć komara,
choć jedności brak sejmowej
nawet dzisiaj – w Dzień Teściowej.

Adaś

Zagadnął Hofman Prezesa,
choć go kiedyś zawiódł srodze.
Chciałby wrócić już do PiS-u.
Chyba jest na dobrej drodze.

Drugi Adaś, ten Jarubas
zaczął mówić po węgiersku.
Gdy Putina też przeprosi,
spędzi wczasy w Archangielsku.

Ida

Oskara zdobyła IDA.
Niech się w świecie wreszcie wyda
i pod strzechy niechaj trafi
to, że Polak też potrafi!

Pierwszy Oskar to w historii!
Aktorzy są w euforii.
Pani Premier też w zachwycie.
Konkurencja szlocha skrycie.

Filmowcom ślemy laurki
i liczymy na powtórki!

Wystawka premiera

Prezes odmówił spotkania.
Orban przyjął bez szemrania
tę tak stanowczą odmowę,
że do dziś ma ciężką głowę.

Lecz nie było zaproszenia (?),
więc tu robi ktoś jelenia
sobie dziś ze społeczeństwa,
albo przejaw to błazeństwa.

Ale wkrótce są wybory.
Różne partie, w tym pisiory,
szykują nam niespodzianki.
Jest niezbędny luz, bratanki.

Kumulacja

Tłusty czwartek, Walentynki,
piątek trzynastego –
to jest wielka kumulacja –
powiadom bliźniego.

Zjedzcie pączka i faworka,
wypijcie kielicha.
Pogawędźcie tak o życiu
i pękajcie z cicha.

Trzynastego się nie bójcie,
data to bezpieczna.
A co robić w Walentynki? –
podpowiedź zbyteczna.

DudaBus

Duda jeździ DudaBusem,
a działacze za nim kłusem.
Już objeździł sto powiatów.
Chce zaliczyć też Bełchatów.
Stara się trzymać powagę.
Zdobył medal za odwagę.
Jak pojeździ tak do maja,
wyjdą z tego niezłe jaja.

Duda na prezydenta

Duda chce na prezydenta.
Propozycja to jest n-ta,
by wysokie stanowisko,
objął ktoś, kto z PiS-em blisko.

Gliński też chciał na premiera.
Nie zagrozi mu nikt tera,
bo już nie ma przeciwnika,
na tę funkcję dostojnika.

Duda z Dudą złączą siły.
Oby los chciał być tak miły,
że choć wyborców uwodzą,
państwu zbytnio nie zaszkodzą.

Niech też wspomni to wierszydło,
że ma Duda wsparcie w Szydło.
Jakie zdanie ma Kaczyński (?) –
nie wiadomo – bliższy Gliński.