Archiwum miesiąca: sierpień 2016

Aerokluby

Wiemy, że aerokluby –
w małym stopniu są tam czuby –
mają bronić polskich granic,
a ryzyko mają za nic.

W razie, gdy zajdzie potrzeba,
szybko wzbiją się do nieba
i na Moskwę zrzucą bombkę,
a Putina zrobią w trąbkę.

Macierewicz w 7-mym niebie!
Chyba przerósł nawet siebie.
Lecz obronność to nie farsa.
Lepiej przenieść się na Marsa.

Gwoli ścisłości

PiS na wodę, fotomontaż.
Te obrazki, kiedy sprzątasz
zwykle cisną się do głowy.
Przekaz to bezideowy.

J. Brudziński na Pomorzu
kąpał się z prezesem w morzu.
Była niezła rewia mody.
Na Facebooku są dowody.

A pan prezes Trybunału
niech oswaja się pomału,
że pan Zbyszek w oka mgnieniu
chciałby zamknąć go w więzieniu.

Gospodarka w Polsce siada.
Szydło bardzo z tego rada.
Choć ma średnią aparycję,
obciąży tym opozycję.

I tak obrazkami strzelam.
Sprawy znane dość powielam.
A wakacje już powoli
kończą się – ścisłości gwoli.

Manneken PIS

Rząd chciał pozbyć się Arabów,
więc wynajął kilku drabów,
co w Podlaskim, tym Janowie,
a donoszą rzecz świadkowie,
sprzedali je za pół darmo.
Przyszłość w kraju widzę czarno.

Jest w Brukseli taki chłopiec,
co pisiorom chciałby dopiec,
więc ich permanentnie zlewa.
Szumią o tym nawet drzewa.

Choć poglądów tego brzdąca
nie cierpi partia rządząca,
niech tak długo robi swoje,
aż poprawią się nastroje.

Rok minął

Roczek już przeleciał Dudzie
i choć nie był w Ruskiej Budzie,
osiągnięcia ma wspaniałe
i miejsce w historii trwałe.

Prezydent wszystkich Polaków.
Choć nie ceni zbyt cwaniaków,
to dobro obywateli
ma na sercu, choćby chleli.

Kochają go frankowicze.
To są tłumy. Ich nie zliczę.
Zarządził cofnięcie spread’ów –
to jakby pokonał Szwedów.

Cofnie wiek emerytalny.
Temat nie jest to banalny
i emerytów poparcie
już dla niego widzę w karcie.

Kwotę wolną od podatku
chciał już podnieść, wierz mi bratku.
Twierdzisz, że się nie udało?
Lepiej zadbaj o swe ciało!

Sędziów powołuje nocą.
Trochę stopy mu się pocą.
Pilnie strzeże Konstytucji.
Zna teorię ewolucji.

Mariusz go Kamiński ceni –
doniósł mi to szwagier Heni.
Ceni także go Obama –
taka poszła we wsi fama.

A czy PiS we własnym sosie
smaży jaja na bigosie?
Niech już bierą mnie anieli,
bo mi cosik się pie*rdzieli.

Kurski na grillu

Kurski kiedyś już zabłysnął,
lecz czar teraz po nim prysnął.
Jest to lizus 1-szej klasy.
Chwalą głównie go cieniasy.

By się pozbyć tego chłopa,
trzeba było dać mu kopa –
zarządziła Rada Mediów.
Już świętował to Suchedniów.

Jednak pasterz dobrej zmiany
rzadko kiedy bywa schlany,
więc na trzeźwo rzecz ocenił
i decyzję Rady zmienił.

A Czabański, wraz z Lichocką,
niech spotkają się gdzieś nocką,
by omówić – co tam kiesa –
jak nie drażnić już prezesa.

Tak Kurskiego grillowali.
Ten zaś stwierdził gdzieś na sali –
żeby zdobyć większą kaskę,
komu trzeba zrobi łaskę.