Doda & Duda

Doda może iść do ciupy                  
za szantaże i wygłupy.
Giertych zebrał na nią haki,
by już mogła pójść do paki.

Lecz ta niezbyt się przejmuje.
Wciąż na gwiazdę się kreuje.
Nadal się w luksusie pławi,     
bo ją Duda ułaskawi.

Wyszedł raz Antoni M.
na spacerek ze swym psem.
Spotkali kota prezesa.
Ten zaś wsiadł do Mercedesa.
I takimi pierdołami
żyje PiS z przyległościami.              

Miała lecieć Szydło do Chin.
Zostałby kraj bez głupich min :-)
A być może tam zostanie?
News to dobry niesłychanie!
Prezes da jej pewno pyska.
Cała Polska na tym zyska.