Archiwum kategorii: Inne tematy

W mętnej wodzie

W mętnej wodzie tłuste ryby –
opowiada Prezes sny, by
ostrzec ludzkość przed Platformą,
co u niego już jest normą.

A tu zło ze strony PiS-u
wkracza nam do życiorysu.
Kaczyński z marionetkami
rewolucją wszystkich mami.
Lecz nie dajcie im się zwieść,
bo pokrętną sieją treść.

Gdyby mieli rządzić krajem
lepiej czmychnąć gdzieś przełajem,
za granicą znaleźć fuchę,
bo tu zrobią rozpierduchę.

Przestroga

Duda w obcych krajach twierdzi,
co niektórych mocno sierdzi,
że Polacy, choć rodzinni,
za granicą zostać winni.

A on tylko ich ostrzega
(a gość wiedzę ma stratega),
że się PiS do rządu wśliźnie.
Wtedy lepiej na obczyźnie.

Kogo / co omijać

To wskazówka dla uchodźców,
bo już mają nadmiar bodźców,
by Żoliborz omijali,
(chyba, że Muhammad Ali),
bo tam mieszka imć Kaczyński –
leje w dziób – wyjątkiem Gliński.
I w ogóle tego człeka
lepiej omijać z daleka.

Niechciany scenariusz

Toczy się kampania PiS-u.
Nie zmaże jej z życiorysu
Andrzej, znany jako Duda,
który wierzy, że się uda,
bo jest kampanii motorem,
duchem, ojcem, dyrektorem.

Wspiera trochę go w tym Szydło,
która zbiera szmal na mydło.
Jeśli zbytnio nie naknoci,
Duda pewnie ją ozłoci.

Skomentuje rzecz Kaczyński,
(może cytat to kretyński),
dorzuciwszy trochę złota,
powie: dobra szła robota!

Ps.
A Polaku za granicą,
czyś jest luzak, czy z nerwicą,
to nie wracaj już do kraju,
bo nie zniesiesz obyczaju,
że tu trzeba słuchać Dudy.
Lepiej poleć na Bermudy.

Słodkie życie Dudów

Dudy lubią żyć w luksusie.
Piotr z Andrzejem są na plusie.
Andrzej pensję ma z budżetu.
Informacje ściąga z netu.
Słowa dotrzymuje w Landzie
(tu poszedłem zbyt po bandzie! :-)

Informacja jest z Newsweeka
dotycząca dostojnika,
co szefem Solidarności
został dla dobra ludzkości.

Piotr D. spędza czas nad morzem.
Lubi raczyć się węgorzem,
a do tego ośmiorniczki.
Czas mu milą plażowiczki.
Za to wszystko nic nie płaci,
bo związkowi delegaci
pobyt dają mu za friko.
Tu się schowaj Ameryko!

Można rzec, że przepych Dudów
jest gdzieś z pogranicza cudów.
Zaś to biedne społeczeństwo
ma wykazać posłuszeństwo.

Obietnice

Składał Duda obietnice,
by podchlebić się publice.
Teraz cofa się z nich rakiem,
co ocenia się z niesmakiem.

Szydło widząc kraj w ruinie,
plan też ma – widać po minie.
Wkrótce wdrażać go już może.
Uchroń nas od tego Boże!

Referendum

Sześciolatek idąc lasem
dumał jak zarządzać czasem,
bo problemów zewsząd fura.
Wkrótce też emerytura.

Jednak kamień spadł mu z serca,
że aż trzepnął drzwiami Merca,
gdy usłyszał wieść w głośniku:
referendum w październiku!

Susza

Długotrwała, silna susza
do refleksji wszystkich zmusza.
Nie skrywajmy już poglądu –
wina jest PO i rządu.

Ośmioletnie zaniedbania
są przyczyną suszy trwania.
A remedium na ten stan –
Szydło z Dudą – wierz mi pan.

Polska w ruinie

Cała Polska jest w ruinie.
Widać to po Szydło minie.

Poseł PiS-u, gdy ma zły dzień,
Osiem ruin znajdzie w tydzień.
W Szydło zapału nie gaście.
Ona znajdzie ich trzynaście.

Już zdradzili spin doktorzy:
mapę ruin PiS utworzy.

Dzień Pszczół

Ósmy sierpnia to Dzień Pszczół,
lecz nie pukaj do bram szkół,
by się zwiedzieć, kto, choć truje,
pszczółkom w pracy dorównuje.

Pracowicie, w pocie czoła,
wszem i wobec, dookoła,
truje prawie bez ustanku.
Kto to? PiS to, mój bratanku.

SKOK-i

Nadal dobrze żyją SKOK-i,
ceniąc sobie wciąż uroki
bezpieczeństwa, co im daje
sponsor, co bajerem staje.

Sponsor ten je mocno wspiera,
choć ich dochód niższy zera.
Partia to trzyliterowa,
lecz tu trzeba ważyć słowa,
bo za partii tej krytykę
można w pierdlu śnić lirykę.

Pałac Kultury

Ma 6 dych Pałac Kultury.
Zna go tutaj każde dziecko.
Za Stalina wzbił się w chmury.
Przeszłość chlubną ma – radziecką!

Z nazwą miał drobne kłopoty.
Jest stolica rozżalona.
Zanim cykniesz z nim dwie foty,
pomóż wybrać mu patrona.

Propozycja jest oddolna
dać patrona mu zacnego:
raczej nie czcić Janem z Kolna –
dać mu imię Kaczyńskiego!

Wakacje

Trochę zbiec od polityki,
łamiąc z lekka swe nawyki,
i wyjechać gdzieś tam w Polskę!
Azymut na Małopolskę.

Najpierw wpaść do Jakson city –
jeździć lubią tam kobity,
i faceci także lubią –
w gąszczu ulic się nie gubią.

No a potem Zakopane!
Maciek ma już przechlapane,
bo rodzice, gdy są z dala,
rośnie mu problemów skala.

Tatry widzę już w swej głowie!
Trwaj ta chwilo! Nic po słowie.

Haki

Szuka PiS haków na Tuska.
Chyba im coś w mózgu pluska.

Szef Europejskiej Rady
oszołomom nie da rady.

Choć gra z Merkel i Barakiem,
przed Kaczyńskim zmyka rakiem.

Miast grać z ludźmi tego typu,
lepiej rzucić się z nasypu.

Kto do władzy?

Maszeruje PiS do władzy,
więc potrzeba trochę sadzy,
by to spisać na kominie,
bo to szybko nie przeminie.

Kaczyńskiego na premiera –
niech się już nie skrywa tera!

Macierewicz – premier vice –
mistrz w aerodynamice!

Na marszałka dać Glińskiego –
niesłychane gość ma ego!

PiS do władzy maszeruje.
(Tu niech już się nie rymuje!)

Fałszerstwa

Nikt nie krzyczy o fałszerstwach
po wyborach – tych z niedzieli.
Opozycja jakaś czerstwa.
Nagle zbrakło wichrzycieli.

Już Brudziński wstrzymał żarty,
które głosił z wielkim hukiem,
że unieważnianie karty
sprytny fałszerz robi kciukiem.

Czy ukryli się gdzieś w borach
ci działacze i posłowie,
co fałszerstwa przy wyborach
nam wieszczyli? Kto mi powie?

Trudno zgłębić jest znaczenie
nagłej tej metamorfozy.
Odstawiam to zagadnienie,
by nie mącić życia prozy.

Kabaret

Kukiz, Duda, też Tanajno
i Kowalski – jest już fajno –
Wilk, Jarubas, Korwin-Mikke –
ten, co szanse też miał nikłe,
Braun, Palikot i Ogórek –
co dobrany tworzą chórek –
to kabaretowa trupa,
śmieszna tak, że swędzi … głowa.
Benny Hill się przy nich chowa.
Dbali o dobrą rozrywkę.
Autsajderzy – mają ksywkę.

Twierdzą, że nie brak gotówki,
lecz znikające ołówki
są największą w Polsce zmorą.
Przyjmij pogląd ten z pokorą.

Nie oceniaj ich zbyt nisko.
Dali śmieszne widowisko.