Archiwum miesiąca: grudzień 2015

Ekspres

Duda działa ekspresowo.
Śpiewa o tym już Mrągowo.
Ustawę o Trybunale
już podpisał w rączym cwale.
Musiał siedzieć całe święta!
Pracowitość niepojęta!

On jest szybszy od rakiety.
Kto jest przeciw – mówi bzdety.
Naród (a w tym szwagier Heni)
tego jednak nie doceni.

Po Trybunale

To banalny jest komunał,
że już skończył się Trybunał.
Przyjmijmy wariant roboczy,
że już władzy nie podskoczy.

Mocno spadną mu aktywy.
Będzie działał jak nieżywy.
Przyszłość przed nami szczęśliwa!
(Fraza ta jest żartobliwa).

Więcej sportu!

Znów Polaków gorszy sort
zbiorowo uprawiał sport.
Masowo zwarli szeregi,
uprawiając marszobiegi.

O dwunastej i w sobotę,
nic nie bojąc się o słotę,
skrzyknęli się w wielu miastach –
gorszy sort, jak oset w chwastach.

A ten ruch, choć osobliwy,
jest niezwykle zaraźliwy.
Gorszy sort, i nie z komfortu,
rzucił hasło: więcej sportu!

Sojusz

O pierwszej trzydzieści w nocy,
nawet bez wystrzału z procy,
zajęliśmy obiekt NATO.
Nie będzie laurki za to.
Akcja to była zwycięska,
a dla NATO przykra klęska.

Płyną wieści wprost z Sojuszu,
że im brak już animuszu
do tej naszej dobrej zmiany.
Niepokoją się też Stany.
Orban czuje się jak fiut.
Mógłby się podciągnąć ciut.

Demonstracje

Tłumy ludzi dwunastego
pokazało swoje ego.
Chodziło o demokrację
i kto w państwie dziś ma rację.
Nie przybyli tu marines,
lecz społeczeństwa margines.
W sumie drugorzędna sprawa.
To nie kręci Jarosława.

Trzynastego, choć bez fraków,
szedł właściwy sort Polaków.
Przywiozły ich autokary.
Patriotów były chmary.
Był wiodący kwiat młodzieży.
Im po 500 się należy,
wcześniejsza emerytura,
tudzież przywilejów fura.

Co wokół?

Wiele wokół nas się dzieje.
I uczciwi i złodzieje
komentują to zawzięcie,
bo przechodzi już pojęcie,
jak naginać można prawo.
Schowaj w krzaki się ustawo!

Ważne 500 jest na dziecko.
Na to czeka też Olecko.
Gdy koś wieszczy wariant grecki,
ostudzi go Morawiecki.

Doradca

Już Janniger nie doradza,
chociaż mu smakuje władza.
Chciał dla Polski atomówkę,
lecz usłyszał: lecz makówkę!

Tak się dobrze zapowiadał.
Językiem angielskim władał.
A przystojniak niczym w Bondzie.
Tym zawyżał średnią z rządzie.

Szczęśliwi

Szczęśliwy jest Zbigniew Ziobro –
wokół niego samo dobro.

Szczęśliwy jest Macierewicz –
obronności to królewicz.

Szczęśliwy jest Andrzej Duda –
wokół niego tylko cuda.

Społeczeństwo też szczęśliwe.
Kto tak twierdzi – c. ma ksywę.