Kaczor odwiedził Maciara. 
Wyjadali coś tam z gara.
Przyjaźń obu znowu kwitnie.
Wyglądają dość ambitnie.
To Maciara urodziny.
Kaczor stroił śmieszne miny
i obiecał Antoniemu,
że będzie jak po staremu. 
Antek wrócić ma do rządu.
Tam popuści trochę swądu.
A z powrotu tego luda
bardzo się ucieszy Duda. :)
Andrzej spotkał się z Kukizem. 
Można by spuentować quizem:
który lepszy w kabarecie?
Chyba Dudek? – Adrian przecie!
Potem Andrzej walnął weto!
Świat się śmieje! Drżyj poeto!
Na niepodległość się wzbija! 
Kaczor pewno weźmie kija.
.







