Archiwum miesiąca: listopad 2017

Stare metody

Duda o Macierewiczu                  
walnął prawdę. W krótkim spiczu
ujawnił jego metody.
To nie zbliża do ugody.

Macierewicz postać cwana.
Choćby modlił się od rana
i popijał 3 żywieckie,
wciąż metody ma „ubeckie”.

Zburzyć chcą Pałac Kultury.               
Mają zostać po nim wióry.
W konkursie na paranoje
mogą wygrać z PiS gieroje.

Złożyć wniosek, by do wtorku
zburzyć zamek – ten w Malborku,
bo łobuzy – te Krzyżaki –
klęli gorzej niźli Jaki?

„Nadal brak wycinek w Puszczy.”                  
Szyszko nie słucha tej tłuszczy,
która twierdzi, że to kłamstwo.
Mówi o nich: to jest chamstwo.

A że były harwestery (?),
lecz niewiele, gdzieś ze cztery … ,
w przeliczeniu na hektara.                   
Niech więc nie marudzi wiara.

Szyszko się z Brukselą droczy.
Bruksela mu nie podskoczy,
a o 100 tysięcy kary
niech zwracają się do Siary.

Kaczor lubi atlas kotów
czytać w Sejmie, bo za młotów    
ma on posłów i wyborców.
Nie ma w PiS-ie lepszych wzorców.

 

 

Odwiedziny

Tusk na Dudy zaproszenie     
nas odwiedził! Klną jelenie!
Szydło wyczuła kaszanę.
Dostała na ustach pianę.

Kaczor uciekł do Krakowa.
Uznał wprost, że to jest zmowa
Dudy z Tuskiem! O cholera!
Niech już spada i nie gdera.    

Duda się na niepodległość
wciąż wybija (?) – to uległość
jednak jest wobec prezesa.
Grunt, by się zgadzała kiesa.

Zmienią ulice w Warszawie.   
Wiedzą o tym już w Iławie.
Będzie ulica Kaczora.
Chrońmy Polskę od pisiora!

Nowogrodzka z Nowogrodu
wzięła nazwę. Drżyj narodu!
Takie ruskie nazewnictwo
to ciemnota i wstecznictwo!    
Nazwa do szybkiej wymiany!
Nowy patron jest już znany.

Od dwóch lat śledzą „kanalie”
te rozliczne anomalie.
Mówią prosto: Spieprzaj dziadu!
Mamy dość już twego jadu!

 

Bez generałów

Znów brak nowych generałów  
ale za to nie brak wałów,
którzy w armii idąc przodem,
owych scysji są powodem.

Główny sprawca tego sporu
mógłby wstąpić do klasztoru.
Mógłby grać z Rydzykiem w karty.
Image ma do cna przeżarty.

 

O prezydenta w Warszawie                               
Jaki powalczy niemrawie,
lecz w konkurencji z Trzaskowskim
kandydatem jest zomowskim.
I choćby się modlił brzaskiem,
to wybory przegra z trzaskiem.

Szydło dnia ani godziny
nie zna, choć nie z własnej winy.
Kaczor trzyma babę w szachu.
Osiągnęli szczyt obciachu.                          
Szydło go postraszy troszkę,
że nie złapie jej za broszkę.

 

 

 

 

 

 

 

Z buta

Ziobro swego przeciwnika   
nie głaszcze, lecz wali z byka.
Tak więc sądowych prezesów
zwolnił i miał zero stresów.
Żart to straszny, niczym z Kobry –
sprawiedliwość w ręku Ziobry !?

Chciał powołać asesorów,    
że aż obśmiał się Komorów.
Powołać bez procedury?
Żart to również dość ponury.
Se pomyślał: lizał ich pies,
za to jest hak na KRS.

Strajk głodowy rezydenci
zakończyli – Szydło święci.   
Kombinują wciąż pisiory,
jak ich ograć bez kasiory.

W dalszym ciągu brak ugody
Dudy z PiS-em. Kręci lody
Kaczor nieźle w owym sporze.
Duda poddać się nie może,                    
ciągnie więc jak koń pod górę,
choć Piotrowicz daje w rurę.

Kaczor podłapał wirusa.
Przeto rodzi się pokusa,              
by mu życzyć tej choroby
na 804 doby.