Archiwum miesiąca: grudzień 2016

Klucz

Duda Piotrek – ten z twardzieli –
uczciwych obywateli
chciałby nakryć dziś czapkami.
Oceńcie ten pomysł sami :-)

Niech już zajmie się Kacperkiem
i się z nim przeleci skwerkiem.
Dożyliśmy takich czasów,
że jest mnóstwo tych cieniasów.

W działalności opozycji
brak jest celu, brak ambicji.
Co przyświeca ich działaniom?
Wierzyć z Nowoczesnej paniom?

Mamy do zagadki klucz!
Celem grupy miał być pucz!
Były też na domiar złego
kanapki od Kuchcińskiego ! ?

Choć deklarują puczyści,
że są bezgranicznie czyści,
PiS-u to nie zadowala
i wciąż winy im przywala.

Wzorce idą z Białorusi.
Prezes nie chce, ale musi
uczyć się od Łukaszenki,
niczym Zbyszko od Jagienki.

Bez bisu

No i w końcu przyszła zima.
Trybunału zaś już ni ma.
A Przyłębska to kukiełka.
Nadaje się wprost do Szkiełka.

Opozycji przywileje
chciał dać Kaczor i się śmieje.
Lecz nie wyjdzie mu ta sztuczka,
nawet przy użyciu tłuczka.

Duda chciał być mediatorem,
jednak bardziej jest pisiorem,
a pisiory, to chłopaki,
które dążą wciąż do draki.

Chciał kompromis wypracować,
lecz się może w kącie schować.
Spór się kończy kompromisem,
gdy jest w pełni zgodny z PiS-em.

Głosy liczą nieobecni.
Zwyczaj ten prosto z ubecji.
Opozycjo o tym nie piej,
bo jest w Sejmie coraz lepiej :-)

Wciąż sejmowa trwa debata
w sprawie obrad. Brak w niej pata :-)
Obrady z większością PiS-u
przeprowadza się bez bisu.
Będą tylko powtórzone,
gdy Kaczyński leje żonę.

Media

Prezes, już bez Trybunału,
ład wprowadzi nam pomału.
Dobre wzorce, te ze wschodu,
wdroży dla dobra narodu.

Chociaż wielką ma ambicję,
to dopuści opozycję,
ale taką – myśl to szczera –
która chwali go i wspiera.

W szkole nie będzie Darwina.
Prezes woli strzelić klina,
niż dopuścić tę teorię.
Woli czosnek i cykorię.

A Misiewicz znowu w pracy.
Cieszą bardzo się Polacy,
bo twierdzi rodaków rzesza,
że on bawi i rozśmiesza!

Pan Piotrowicz pozostaje.
Już słyszałem różne baje,
lecz ta baja o komuchu
długo będzie brzmieć mi w uchu.

Jest dla PiS-u zasłużony.
Wazeliny wylał tony,
także na pana prezesa.
Ma w nagrodę Mercedesa.

Protest był o wolne media
i się kończy już komedia,
gdzie dyrygent z Żoliborza
władzę miał od gór do morza.

Prokurator

„Precz z komuną!” – rzucił hasło.
Światło prawie przy tym zgasło.
Ten bojownik z grona PiS-u
dąży wciąż do kompromisu :-)

Emeryta Piotrowicza
partia wcale nie rozlicza.
Emeryturę za dwóch,
więc mu dadzą, bo to zuch!

Ten prokurator Piotrowicz
dawno przebił już Pawłowicz,
bo on obalił komunę!
Niechaj przełknę i odplunę,
bo choć jest z Pezetpeeru,
świętszy nawet jest od kleru,
a zasługi towarzysza
większe niż stąd do Kalisza.

„Łukaszenka – ciepły człowiek!”
Tylko nie zamykaj powiek,
bo to nowe są odkrycia
Karczewskiego – szkoła życia!

Burdel powstał w samolocie.
Dobrze, że to było w LO-cie.
Szydło przez to katastrofy
uniknęła – stąd me strofy.

Wieku ćwierć Radia Maryja
luzactwu w narodzie sprzyja,
bo to dobra jest rozrywka,
choć bez wódki i pieczywka.

Przeprosiny

Gliński w ciemno już przeprasza.
Może myśli „wiosna wasza !?”.
Gdy mu prezes da po nosie,
to mu dęba stanie włosie.

W ramach nowej demokracji
jest swoboda demonstracji.
Demonstrować może każdy,
kto wytycznych władz nie zmiażdży.

Demonstrować może wnuczek,
babcia, siostra, Gosi żuczek,
nawet i Polonia Miss,
byle popierali PiS.
Także w każdą miesięcznicę
wyjdź bez strachu na ulicę.

Kwota wolna od podatku
uchwalona – wierz mi bratku!
Ta ustawa podatkowa
w 2 dni była już gotowa!
Zgłoście do Księgi Guinnessa!
Będzie ubaw dla prezesa.

Sędziów trzech zachorowało.
Czy to dużo, czy to mało?
Gdy chorobę PiS nakaże,
to bezradni są lekarze.