Archiwum miesiąca: styczeń 2016

20+

Skąd 20 na Rydzyka?
Sprawa trochę się wymyka
spod kontroli tego rządu,
choć po diable brak już swądu.

Premier Gliński już odmówił,
chociaż gniazdko w rządzie uwił,
a minister od nauki
wraz z odmową wskazał druki,
które zna i chłop w gieesie,
że brak podstaw w tym zakresie.

By uzbierać ową kwotę
(wymyśliłem to w sobotę :-),
zamiast jeździć w ciepłe kraje,
kto ma 500 – niech oddaje.

Strofy wierszem pisane

Premier Szydło jest wspaniała –
pisze prasa, prawie cała.
Zdania mocno zbliżonego
telewizja jest Kurskiego.
Myśl tę gromko także głoszą
politycy, co się wznoszą
ponad dobro swego kraju.
Trafią z pewnością do raju.

Pozytywna atmosfera
w całym kraju szybko wzbiera.
Kto pozdrowić chce Prezesa,
niechaj wyśle SMS-a.

Pod kontrolą

Obserwuje Europa,
o czym nawet wie jełopa,
to, co w Polsce się dziś dzieje.

Komuniści i złodzieje –
może brak im lepszych marzeń (?) –
także śledzą bieg wydarzeń.

Zbliża się sesja w Brukseli.
Premier Szydło się weseli,
bo ma dar przekonywania
i wyjaśni bez bujania,
że tu się przestrzega prawa
i jest atmosfera klawa!

Rośnie wciąż zadowolenie,
widać to wprost na antenie,
w telewizji u Kurskiego –
zapamiętaj imię jego!

Kurs dla franka „sprawiedliwy”
i frankowicz już szczęśliwy!
Wszystko w kraju pod kontrolą!
Zęby tylko trochę bolą.

Sojusznicy

Ambasador w Polsce Niemiec –
znany dobrze cudzoziemiec,
zawezwany na dywanik.
Czyżby to przyjaźni zanik?

Wezwał go pan Waszczykowski.
Facet z gruntu to beztroski,
choć nie lubi rowerzystów,
wegetarian i artystów.

Kwasy są po wypowiedzi,
co ją puścili sąsiedzi,
ci zza Odry oczywiście.
Inni także są na liście.

Wypowiedzi nieprzychylne
i w swych założeniach mylne.
Przeproszenie władz w Warszawie
służyłoby lepszej sprawie.

Spostrzegła moja rodzina
brak krytyki z ust Putina.
Czyżby teraz, mocium panie,
sojusz z Rosją rząd miał w planie?

Prywatne spotkanie

Na spotkanie, w tajemnicy,
przybieżeli do Niedzicy
Viktor Orban wraz z Prezesem.
Jeden z nich był Mercedesem.

Każdy głosił swoje racje
jak uzdrowić demokrację.
O przyszłości w Europie
też mówili, choć w galopie.

Godzin 6 trwało spotkanie
i się już dziwiły panie,
czemu tylko męskie skrzydło,
a zabrakło wśród nich Szydło?
Tamci brak jej też odczuli.
(Ona poszła na Trzech Króli).

Nie znamy rozmów klimatu,
bowiem brak komunikatu.
Chociaż większość myśl podziela,
że ten klimat był rewela!

Co w mediach?

Już ustawa jest medialna.
Klepnął ją w Sylwestra Senat.
W założeniach swych genialna.
Szybkość uzna nawet denat.

Jeśli ją podpisze Duda,
czego się przewidzieć nie da,
w propagandzie zajdą cuda.
Telewizor zaś się sprzeda.

Przewodnia siła narodu
w mediach wprowadzi porządek.
Spłyną wzorce gdzieś ze Wschodu.
Szanuj wolność i rozsądek!