Archiwum miesiąca: maj 2014

Wybory

Wydarzenie nadzwyczajne –
to wybory i już wkrótce.
Gdy wyniki będą fajne,
strzelimy po małej wódce.

Z jedną partią wciąż niejasno,
(nie jest ze mnie dyplomata),
twierdzą jej posłowie jasno:
flaga Unii to jest szmata.

Nazwy partii tej nie podam,
niepotrzebny stres.
Krótka nazwa, może dodam,
kończy się na eS.

Szanujmy ich mociumpanie,
bo do reform mają duszę,
lecz w wyborach będą w stanie,
że ja nie chcę, ale muszę.

W niedzielę przyszłość przewidźmy,
a ich szefa się nie bójmy.
Wszyscy na wybory idźmy,
i z rozwagą zagłosujmy.

Spoty wyborcze

Posłów mamy przedsiębiorczych,
huczy od spotów wyborczych –
w Internecie oczywiście –
mózg zmiękczają zarąbiście.

Przykuwają, bez błazeństwa,
dziś uwagę społeczeństwa.

Spoty oglądam z rodziną.
Nasz komentarz: Ale kino!

Szukamy drona

Cała Polska szuka drona.
Armia trochę rozżalona.

Wart był ponad sto tysięcy –
budżet kilku to miesięcy.

Mówią, że się skrył w stodole.
Tak twierdzą wojska idole.

Gdy go znajdziesz – nuć Beatlesa,
potem wyślij SMS-a.

Obrady w Sejmie

Sala Sejmu,
a w niej grupa posłów niezbyt liczna.
Temat obrad:
polityka, głównie zagraniczna.

A w tym czasie,
prezes PiSu pognał do Pułtuska.
Powód mógł być prozaiczny –
nie chciał spotkać Tuska.

Gdy posłowie posiedzenia sobie lekceważą,
to wyborcy w tych wyborach,
może ich ukarzą (?)