Archiwum miesiąca: listopad 2020

Polak – Węgier

Polak – Węgier dwa bratanki.
Trzeba napić się maślanki,
bo wizyta u Orbana
to rzecz iście niesłychana.

Morawiecki szuka druha.
Społeczeństwa się nie słucha.
Chce mieć kumpla w Budapeszcie,
lecz z ich rozmów się nie cieszcie.

Chcą do Unii zgłosić weto.
Drżyj facecie i kobieto,
bo zblokują kasę z Unii.
Lepiej czmychnąć do Rumunii.

Unię mają w poważaniu.
Chyba to potwierdzisz Aniu,
że idą jak koń pod górę?
Niech już kończą ową bzdurę.

„Nie można być miękiszonem.”
Ziobro palnął tak żargonem
i Morawieckiego straszy.
Zdziwił nawet się podczaszy.

W górach zamknęli hotele.
Na Podhalu jest ich wiele.
Za to otworzyli stoki.
Kombinują coś pisioki.

Powiedziała mi Eugenia,
że panuje wciąż pandemia.
Jednak wolę, mociumpanie,
by PiS skończył panowanie.

 

 

 

 

 

 

Szczepionka

Na wiosnę będzie szczepionka.
Duda się z tematem błąka,
bo on nigdy się nie szczepi.
Niby wszystko wie najlepij.

Kaczor z Unii się wyklucza.
Może grypa mu dokucza?
Lecz se Unia z nim poradzi,
aż się w PiS-ie zrobią bladzi.

Kobiety niech się nie smucą.
Wkrótce znów na marsze wrócą.
I przyszpilą znów pisiorom.
To nadziei jest podporą.

Trump już liczy się z porażką.
Gość już chodzi spać z menażką.
Walczyć chce za 4 lata.
A ja jestem mistrzem świata. :-)

 

 

 

 

 

 

 

Wygrał Biden!

Biden wygrał – wielka sprawa!
Kończy z Trumpem się zabawa.
Jest to historyczna chwila!
Dla pisiorów niezła szpila.

Zwyciężyli Demokraci!
To dla świata się opłaci.
Zwyciężyła Ameryka!
Zła wiadomość dla Rydzyka.

Biden Polskę sobie ceni,
lecz zły njus jest dla jeleni,
że do PiS-u ma awersję.
Kaczor zwietrzył tu dywersję.

Duda wynik przyjął smętnie.
Wypowiada się niechętnie.
Jego wpływy w Waszyngtonie
już przepadły – okręt tonie.

Trampek wkrótce się odwoła.
Może nawet zażył zioła.
Lecz nie zmieni tu wyniku.
Schodź ze sceny już Trampiku.