Archiwum miesiąca: styczeń 2017

Żółta łódź podwodna

Macierewicz nas dozbraja.
Niezłe wyjdą z tego jaja.
Okręt kupić chce podwodny.
Jest w tych planach bardzo płodny.

Czy to srebrna będzie łódka?
Wtedy mi wyrośnie bródka.
Jeśli żółta łódź podwodna,
to za Antka piję do dna!

„Ucho prezesa” Górskiego
Kaczyńskiemu wzmacnia ego.
A za prezesem i rząd
twierdzi, że to nie jest błąd –
oglądanie kabaretu,
nawet nie wstając z bidetu.

Bo satyra sterowana
dobra jest, jak dobra zmiana.
No więc cieszą się pisiory
i wzruszają, jak w Love story.

Stonoga na prezydenta
puścił haka. Och przeklęta
jest umowa między nami !  –
stwierdził Duda waląc drzwiami.

Roman Dmowski – postać wielka.
Macierewicz łyka żelka
i Powstania Warszawskiego
znawcę widzi w nim cennego.
Dmowski się wychyla z nieba:
Antek, lekarza ci trzeba!

Lepsze niż nudy apteczne
są konsultacje społeczne.
Więc Misiewicz, z błyskiem w oku,
ruszył do Białegostoku.

A tam już w studenckim klubie
zaszpanował, jak na ślubie.
Stawiał – bo to gość, nie sknera!
Lecz czy Antek to popiera?

Prezes Człowiekiem Wolności.
(Grypa łamie mnie do kości ! ).
KGórski – mówią tak w powiecie –
rzecz uwzględni w kabarecie.

San Escobar

San Escobar chce do NATO.
Waszczykowski: OK ! na to.
Jak przylecą do Żagania,
to mi chyba spuchnie bania.

W San Escobar WOŚP uzbierał
3,20 i odpierał
zarzut, że tam bigla nie ma.
Za rok będzie więcej! Siema!

Ziobro strzelił niczym mapet,
tak jak gołąb na parapet,
no i sędziów Trybunału
chciał wystawić do odstrzału.

Lecz nie przewidział słów Jarka,
i się znów przebrała miarka.
Odpust – wskazuje praktyka –
musi zdobyć od Rydzyka.

Szydło robi przegląd rządu.
Na ten cel, to szkoda prądu.
Macierewicz albo inny,
każdy z nich chce być niewinny.
Najlepiej by się sprawdzili
w San Escobar, moi mili.

Putin broni kumpla Trampa.
Takie wsparcie, to jest sztampa.
Moskwę sprawa bardzo cieszy.
Europę tylko peszy.

Edukacja

Duda klepnął już reformę,
czym zaskoczył ciut Platformę
i społeczeństwa trzy / czwarte.
Mam wrażenie nieodparte,
że nie zaskoczył prezesa.
(Grunt, że gładko wpływa kiesa :-)

Władimir pomógł Trumpowi.
Świat się teraz mocno głowi,
co będzie z tego mariażu?
Czy się znajdą przy ołtarzu?

Gdy do spóły Jarosława
wezmą, to wzrośnie obawa.
A jeszcze z Macierewiczem –
wtedy leżem już i kwiczem.

Budżet klepnięty przemocą
i choć to nie było nocą,
PiS ma nadal – wierz mi Aniu –
Konstytucję w poważaniu.

Kaczyński może o azyl
by wystąpił ? – Słuchasz Bazyl?
San Escobar go przytuli.
Lepiej tam, niż u matuli.

Vinatusca to stolica
w San Escobar. Tam mównica
na Prezesa dziś już czeka.
Niech tam jedzie i nie zwleka.

A Przyłębska dała kopa
dziennikarzom. Europa
patrzy na to dość żałośnie.
Ciekawe co myślą w Krośnie?

Ale Szopka!

Pokazały tanie dranie
Szopkę Noworoczną. Panie!
Toć już dawno nasze gały
takiej chały nie widziały!

Pokazali czyjeś prącie.
Wolski pewno stanie w kącie,
Łeb z Prezesem się kojarzył,
lecz Wolski tego nie jarzył.

Duda wygłosił orędzie:
„dobrze jest, a lepiej będzie.”
Tekst ów przeczytał z promptera.
Kac go trochę dręczy tera.
Ale to nie jego wina,
że miał oczy jak malina.

Piotrowicz zniknął ze sceny (?).
Nigdy nie stosował ściemy :-)
Więc powróci w pełnej krasie,
szybciej niż pokój w Donbasie.

Miały być helikoptery
w grudniu – dwa, albo ze cztery.
Sprawę tę Misiewicz zbada!
Dobry pomysł! Ściemie biada!

Aby nie żyć tylko puczem
siedzim w celi, wiersze tłuczem.
Duda zaś na Nowy Rok,
miast pucz tłumić, zwiał na stok.