Archiwum miesiąca: listopad 2018

PiS – Unia 0:1

PiS zawłaszczyć se chciał sądy,
bo już takie ma poglądy.
Lecz przegrali z wielkim trzaskiem!
Powitajmy to oklaskiem!

Chciał Chrzanowski wziąć łapówkę,
bo mu spadło coś na główkę.
A Glapiński go wybiela.
Broni tak swego kumpela.

Powinna powstać komisja.
Śledzić przekręt – to jej misja.
Ale PiS się przed tym broni.
Śmierdzi rzecz jak pepperoni!

Bank chcą przejąć za złotówkę.  
Niech PiS puknie się w makówkę!
bo przekręty robią duże.
Jest psychiatra na dyżurze?

Syn Mariusza Kamińskiego –
Kacperek – to imię jego –
w Banku Światowym ma fuchę.  
Znowu PiS zaliczył skuchę!

.

 

.

 

.

.

 

 

Po obchodach

Postawili pomnik Lecha.   
Ma Piłsudski tutaj pecha,
bo przy Lechu jest dosyć mały.
Gdy to widzisz, puchną gały.

Duda w swoim przemówieniu
krzyczał jak strażnik w więzieniu  
i objaśniał – to wpływ zgagi –
jaki mamy kolor flagi.

W Polsce nadal bolszewicy
chodzą sobie po ulicy.
Tusk ich skrytykował troszkę.
Brocha aż zgubiła broszkę.

Chrzanowski – ten z KNF-u    
w szkole mało miał WF-u
i polecieć chciał na skróty.
Tak już czasem mają fiuty.

Ale gdyby nie nagranie,
szedłby przekręt mocium panie.
I by dalej mogła władza
wciskać kit, że nam dogadza.

.  

 

 

 

.

.

 

100-lecie

Wassermann wezwała Tuska,  
bo jej cosik w mózgu pluska.
Ileż chamstwa w tej komisji (?).
Koniec wróżę już jej misji.

12-go listopada
wolnym dniem – PiS-u żenada.
Dniem tym grali pod wybory,  
lecz zbłaźniły się pisiory!

Marsz narodowców w Warszawie
zakazany – śmiech w Iławie.
Duda za to więc pośpiesznie
stworzył nowy – mówią w Lesznie.

Policjanci na L4.
Niebezpiecznie do cholery!  
Oj szykuje się zadyma
i spokoju jakoś ni ma.

Jednak Brudziński po słowie,
więc policja niech się dowie,
że będzie dla nich kasiora.
(Też dla Ojca Dyrektora).

Będzie kongres o klimacie.  
Duda uratował gacie,
bo stulecie na kongresie
uczci – jak wieść gminna niesie.

 

.  

 

 

 

.

 

.

 

 

 

I po wyborach

Duda razem z Mularczykiem  
nie leżeli martwym bykiem
w Święto Zmarłych w Nowym Sączu.
Kraj zobaczył ich na łączu.

Propaganda prezydenta
jest nachalna i nadęta.
Wsparcie dla Mularczykowej
to jak całus od teściowej.  

Przegrały pisiory w miastach.
Czują się jak golec w chwastach.
Naród poznał się na Pisie
i ma PiS w głębokim zwisie.

Duda – dobrze o tym wiecie –
spraszał gości na 100-lecie.
Ale z marszu zrezygnował.
Kręci lepiej niż korbował.  

Marsz pociągną narodowcy.
Wielbią kraj niczym zomowcy.
Z zagranicy liczni goście
nie przyjadą – ich nie proście.

A Majchrowski w sprawie smogu
pozwał Mora – jest na blogu.
Tak dał Morawiecki ciała,  
że się śmieje Polska cała.

.

 

 

 

.

 

.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.